Obróbka drewna to moje ostatnie hobby dlatego chcę otworzyć swój własny tartak pomorskie. Mam szczęście, że mam całkiem sprawny garaż pełen narzędzi, które kupiłem w ciągu kilku dni. Porada od specjalistów: kup te zabawki przed ślubem! Od czasu założenia rodziny (drugie dziecko w drodze), trudniej było sobie pozwolić na narzędzia do obróbki drewna w miejscu jakim jest tartak pomorskie!
Pomijając maszyny i materiały eksploatacyjne, mój budżet na tartak pomorskie się wyczerpał. Wokół mojego domu jest dużo drewna w postaci świeżo zwalonych konarów i drzew. Spojrzałem na to i pomyślałem: „Gdybym tylko mógł uwolnić wewnętrzne tablice”. Komercyjne tartaki są duże i drogie, ale kiedy zacząłem je badać, głos w mojej głowie powiedział: „Hej, mogę zrobić jeden z nich!”. Patrząc na młyn taśmowy, tak naprawdę są tylko trzy części: piła taśmowa, suwnica utrzymująca ją poziomo i szyny, po których można się przesuwać.
Jest kilka trudnych części, ale na początku je zignorowałem i po prostu wskoczyłem do budowy maszyn, które będą robiły czarną robotę w moim tartaku w woj. pomorskim. Jest coś do powiedzenia na temat teorii i planów, ale zbyt często grzęznę w projektowaniu. Żadne projekty CAD ani szkice papierowe nie zostały wykorzystane do zbudowania tego. Jedyne obliczenia, które wykonałem, dotyczyły określenia rozmiarów kół pasowych, aby uzyskać odpowiednią prędkość ostrza (2800 fpm) i określić, jak daleko od siebie powinny być koła dla określonej długości ostrza. Projektowałem w locie, kierując się własnym doświadczeniem i intuicją – coś, co nazywam „inżynierią gałki ocznej”.