Zacznij pracę jako prawnik w Poznaniu

Praca w kancelarii jako spółka? Nie jest dla mnie jasne, co wielu partnerów kancelarii robi w tej roli. Jeśli masz psa, prawdopodobnie widziałeś, jak męczy się on na smyczy, aby ścigać samochody, nie mając pojęcia, co by zrobił, gdyby rzeczywiście go złapał. Jeśli masz kota, prawdopodobnie widziałeś, jak szaleje po schodach, tylko po to, by zatrzymać się w połowie drogi, ponieważ zupełnie zapomina, co go tam doprowadziło. A jeśli jesteś prawnikiem w kancelarii prawnej w Poznaniu, prawdopodobnie widziałeś prawników, którzy starają się, dzięki ogromnemu wysiłkowi i kosztowi osobistemu, osiągnąć partnerstwo, tylko po to, by rozejrzeć się i zastanawiać, co ich do tego skłoniło. Domniemane korzyści wynikające z partnerstwa z kancelarią w Poznaniu są dobrze znane: część rocznych zysków firmy, wyższy poziom statusu wśród współpracowników i klientów oraz odznaka honorowa za okazanie (lub obnoszenie się) rodzinie i przyjaciołom.

Jestem pewien, że każdy prawnik w Poznaniu korzysta z niektórych lub wszystkich tych korzyści w takim czy innym stopniu. Ale zawsze wydawało mi się, że wielu prawników w Poznaniu zostaje partnerami przede wszystkim dzięki bezwładności – partnerstwo kapitałowe było po prostu ostatnim przystankiem w karierze zawodowej kancelarii prawnej. Prawnik w Poznaniu to człowiek zorientowany na zadania, który chce tylko wiedzieć, jakie jest następne zadanie. Wielu z nich zostało partnerami, ponieważ było to następne zadanie, ostatnie osiągnięcie do odblokowania. Tak więc, partnerze kapitałowym… co powiedziałbyś, że tutaj robisz? Wiele można napisać o wpływie niezamierzonego partnerstwa na dobre samopoczucie prawników. Ale obecnie interesuje mnie jego wpływ na egzystencjalny dobrobyt ich firm. Wiele firm prawniczych jest własnością osoby jaką jest prawnik w Poznaniu, który nie rozumie, nie pragnie ani nie mają zamiaru pełnić roli własnościowej, którą przyjął.