Dom Jelenia Góra na sprzedaż!

Chcesz kupić nowy dom Jelenia Góra? Poznaj kilka typowych błędów, które mogą Cię w dłuższej perspektywie kosztować. Kupno domu bardziej przypomina kupno używanego samochodu niż wynajęcie mieszkania. Musisz zadawać pytania, zajrzeć pod maskę i spróbować.

Włącz wszystkie krany. Spuść wodę. Wyłącz ciepło i zobacz, co się stanie. Pewna para doświadczyła tego objawienia, kiedy kupiła swój dom kilka lat temu. Ona i jej mąż odbyli tylko jedną trasę koncertową przed złożeniem oferty. Podczas ostatniego przejścia, dwa miesiące później, tak naprawdę nie „przeszli”. Zamiast tego zostali na tyle długo, by zaopatrzyć lodówkę i rozpalić piec opalany drewnem. To, co odkryli po zakończeniu podpisywania wszystkich dokumentów zamykających, pozostawiło tysiące złotych na dodatkowe naprawy i kilka kluczowych porad, z których pierwszą jest: nie bój się zbliżać nosa do dywanu. Oto dlaczego, podobnie jak kilka innych rzeczy, które powinieneś wiedzieć przed zakupem następnego domu.
Oglądając dom Jelenia Góra wyłącz wszystkie zmysły! Kiedy Ci Państwo po raz pierwszy odwiedzili wymarzony dom w mieście Jelenia Góra, który mieli kupić, zauważyli silny zapach płonącego drewna, „jak ognisko”. Ale nie zastanawiali się nad tym zbyt wiele, ponieważ w końcu dom miał drewno -palnik. Jednak po zamknięciu domu zaczęli zauważać inny zapach mieszający się z drzewnym zapachem. Okazało się, że to dywan miał zapach moczu. Czy to mocz psa, kota czy myszy – każda opcja mogła być możliwa, ponieważ poprzedni właściciel miał psa, a Pan oglądający dom uświadomił sobie po tym znaczny problem z myszą.

Weź ze sobą latarkę i zajrzyj pod łóżka. Przenieś meble. Jeśli piwnica jest ukończona, upewnij się, że pukasz w ściany, aby sprawdzić, czy brzmią pusto. Zajrzyj na półki w szafie – tam właśnie znaleźliśmy kupę myszy. Otwórz zmywarkę do naczyń – tam znaleźliśmy mrówki. Otwórz suszarkę – tam znaleźliśmy plamy z atramentu i stopione opakowania cukierków.

A ten zapach palący drewno? Okazało się, że palenisko pękło, a przewód kominowy był wadliwy, wypełniając dom tlenkiem węgla. „Musieliśmy kupić zupełnie nowy system grzewczy.

Dom Jelenia Góra to zakup bezpośrednio od sprzedającego, więc nie brali w tym udziału agenci nieruchomości. Oszczędzało to na trochę pieniędzy, ale bez kogoś, kto by im doradził, popełnili dwa zasadnicze błędy: nie dostali inspekcji w domu i nie wykonali pełnego przejścia przed zamknięciem. Ci Państwo dziś nie żałują, że nie korzystali z pośrednika w handlu nieruchomościami, ale żałują, że pokłada się tak duże zaufanie do sprzedawcy domu Jelenia Góra. Żałują również, że nie zatrudnili lepszego prawnika. Okazało się, że ich prawnik reprezentuje również sprzedawcę i nigdy nie doradził im, aby podpisali formularz ujawnienia. Mogłoby to zapewnić im więcej możliwości odwołania się po tym, gdy musieli pozwać sprzedawcę o wadliwy system ogrzewania, uszkodzone urządzenia i problemy z gryzoniami.