Domki Kaszuby – zabierz tam swoją rodzinę!

Jeśli podążasz za mną na instagramie – co byłoby super w porządku – prawdopodobnie zauważyłeś, że ostatnio chodzimy do wielu kwitnących miejsc i jemy dobre rzeczy. A przynajmniej tak moje dzisiejsze życie podsumowało kawę koleżance, której nie widziałem od kilku miesięcy. Chociaż moje życie jest o wiele bardziej skomplikowane i stresujące niż „chodzimy na podwórka i jemy dobre rzeczy”, przyznaję, że nie brakuje mi wielu tematów na blogu. I właśnie z tego powodu staram się filtrować tak dużo, jak nie mogę nawet powiedzieć o WSZYSTKICH wydarzeniach kulinarnych i poszukiwaczach przygód w moim życiu.

Bardzo lubimy podróżować po Polsce, ale do ostatniego weekendu mieszkaliśmy w innym obiekcie noclegowym. W okolicy Kaszub jest mnóstwo pięknych miejsc noclegowych takich jak domki Kaszuby. Ale w Kościerzynie byliśmy już dwa razy i pozostałem z uczuciem, że powinniśmy udać się raz na tydzień, więc postanowiłem podzielić się z wami tym cudownym miejscem – może macie pomysły na spędzenie tygodnia weekendowy sen.

Ale zacznijmy od początku, bo to cały weekend. To, co sprawiło, że wyszliśmy z domu od samego początku, było to że wynajęliśmy domki Kaszuby w Stężycy . Zapisaliśmy się na stronie kilka tygodni temu, zapłaciliśmy opłatę za uczestnictwo, a w sobotę rano zaczęliśmy chodzić do domku na Kaszubach. Na podwórku dawnego domu parafialnego, przerobionym w międzyczasie na zakwaterowanie, spodziewaliśmy się absolutnej uczty: quiche, tarta, sałatka z bakłażana, cukinia, mini burgery, świeże owoce i warzywa, wszystko idealnie ustawione na długim stole odnowiona stodoła. Drugi stół był zarezerwowany dla deserów – tarta z kremem truskawkowym i waniliowym, ciasteczka z truskawkami, kłamstwa i kilka tradycyjnych ciastek szachowych, które czekają, żebym spróbował. Całe jedzenie zostało przygotowane przez miejscowych ze składnikami w okolicy, w której znajdują się domki Kaszuby.